Od jakiegoś czasu na Facebooku są tzw. konta in memorian, czyli należące do zmarłych osób. Teraz portal postanowił wzbogacić ich funkcjonalność o wirtualny nagrobek, na którym mogą pisać znajomi zmarłej osoby.

Dla mnóstwa osób Facebook jest najważniejszym sposobem utrzymywania kontaktu ze światem, więc możliwe, że  i funkcja wirtualnego nagrobka, którą portal wprowadził już w niektórych regionach ma sporo sensu (w Polsce jeszcze jej nie ma).

Osoba, która zostanie wskazana jako zarządzająca kontem po śmierci użytkownika będzie mogła tam zmienić zdjęcie profilowe czy poprosić o stałe usunięcie konta z Facebooka, ale nie będzie mogła zalogować się na to konto, przeczytać dostępnych na nim wiadomości czy usunąć albo dodać do niego przyjaciół.