Mieszkańcy Boleszyna usuwają skutki wczorajszej nawałnicy. Przypomnijmy: przez miejscowość i okolice przeszło zjawisko tzw. downburst .

Downburst, czyli czyli silny prąd zstępujący w chmurze burzowej, który dociera do powierzchni ziemi, gdzie rozchodzi się w różnych kierunkach powodując szkody. Według Polskich Łowców Burz, porywy wiatru w okolicach Boleszyna mogły osiągnąć nawet 120 km/h.

Zniszczeniu uległy dachy budynków mieszkalnych oraz poszycie dachowe kościoła. Połamany jest także krzyż misyjny a na odcinku około kilometra na drodze Boleszyn-Mroczno na polach leżą powalone drzewa. Jak relacjonują mieszkańcy, pogodowy armagedon trwał około 5-10 minut. Uszkodzony został także dach membranowy biogazowni. Według właściciela koszt naprawy to blisko 400 tysięcy złotych.

Na górze artykułu aktualne zdjęcia z Boleszyna.

Na piątek 10 sierpnia wydano kolejne ostrzeżenia pogodowe -> czytaj TUTAJ.

Nagranie po przejściu superkomórki burzowej -> ZOBACZ

Krajobraz po nawałnicy poniżej: