Już od wczesnych godzin porannych otrzymywaliśmy wiadomości od naszych czytelników na temat nocnych przelotów śmigłowca nad Nowym Miastem Lubawskim i w okolicach. Zaniepokojeni mieszkańcy wzbudzili naszą ciekawość - udało nam się ustalić, co działo się dzisiejszej nocy w powiecie.


Najpierw skontaktowaliśmy się z lokalnymi jednostkami policji i Państwowej Straży Pożarnej. Niestety, żadna ze służb nie otrzymała informacji na temat nocnych manewrów śmigłowca, który był widziany nad miastem między północą a godz. 1:00 w piątek 31 lipca.

Czytelnicy poinformowali nas, że maszyna była widziana w Nowym Mieście Lubawskim, w Kurzętniku, spory czas spędziła nad Kurzą Górą, a nawet lądowała na boisku w Mrocznie. Na trop naprowadził nas rzecznik Komendy Powiatowej PSP w Nowym Mieście Lubawskim, który polecił skontaktować się z Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym.

Rzecznik Prasowy LPR Justyna Sochacka poinformowała w rozmowie z nami, że w nocy nad powiatem nowomiejskim trwały ćwiczenia pilotów.

- Odbywały się loty szkoleniowe. Piloci byli przygotowywani do operacji w goglach noktowizyjnych. Podczas dzisiejszych ćwiczeń w akcji brało udział dwóch pilotów z instruktorem.

Jak przekazała pani rzecznik, dzisiaj odbędzie się kolejny lot szkoleniowy, ale trasa nie została jeszcze zaplanowana. Piloci szkolili się na maszynie Eurocopter, którą LPR używa w akcjach ratunkowych. Na trasie dzisiejszego, nocnego szkolenia znalazł się nasz powiat, a także m.in. Nidzica i Grunwald.

Mieszkańcy, którzy zdecydowali się na rozmowę z nami, skarżyli się na hałas, który rozniósł się na całą okolicę.

Nocą wszystkich mieszkańców zaniepokoił bardzo nisko latający helikopter. Nie wiadomo o co chodzi, a helikopter niewiarygodnie hałasował. Jest to straszne, zwłaszcza że prawie wszyscy latem śpią przy otwartych oknach - informowała mieszkanka Nowego Miasta.

Trzeba przyznać, że dobór pory dnia był niefortunny, ale z uwagi na charakter szkolenia - konieczny. Może warto było poinformować mieszkańców o planach LPR z kilkudniowym wyprzedzeniem?