„Na wnuczka”, na policjanta”, „na inkasenta”, a teraz także „na konto prokuratora” - przestępcy nie ustają w wymyślaniu nowych metod, za pomocą których próbują oszukać jak najwięcej osób. Przeciwko nim stają policjanci, którzy nie ustają w ściganiu bezdusznych oszustów, bezwzględnie wykorzystujących naiwność i dobrą wolę swoich ofiar. Jednak pamiętajmy, że w pierwszej kolejności za bezpieczeństwo swoje i naszego mienia odpowiadamy my sami.

źródło: KPP Iława

W ubiegły czwartek (9.01.2020) do mieszkanki Iławy zadzwonił mężczyzna, który podał się za oficera policji CBŚP. Powiedział, że jest prowadzona akcja, wymierzona przeciw oszustom. Zapytał pokrzywdzoną o oszczędności jak i wysokość emerytury oraz lokaty i bank, w którym trzyma pieniądze. Dostał wszystkie informacje. Na koniec kazał zadzwonić pod 112  i zweryfikować swoje dane w policji. Oczywiście rozmowa była prowadzona przez telefon stacjonarny, a oszust nie odłożył słuchawki.

Pokrzywdzona nie rozłączając się wybrała 112  i po chwili w słuchawce odezwał się kolejny oszust, który podał się za oficera dyżurnego i potwierdził działania. To przekonało kobietę do dalszej współpracy. Kolejna rozmowa z oszustami były już prowadzona przez telefon komórkowy, który pokrzywdzona podała sprawcom. Ustalili, że kobieta pójdzie do banku gdzie ma konto i weźmie pożyczkę w kwocie 20 000 zł, która zostanie umieszczona w depozycie bankowym a następnie przekazana „funkcjonariuszom”. Na szczęście podczas rozmowy z oszustami do kobiety przyszedł syn, który uświadomił ją, że jest to oszustwo.

Po raz kolejny ostrzegamy!

W przypadku oszustw „na policjanta” pamiętajmy o tym, że funkcjonariusze nigdy nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie! Nigdy też nie proszą o przekazanie pieniędzy!

W momencie, kiedy ktoś będzie chciał nas w ten sposób oszukać, podając się przez telefon za policjanta – natychmiast zakończmy taką rozmowę! Nie wdawajmy się w dialog z oszustem. Jeżeli nie wiemy jak zareagować - powiedzmy o podejrzanym telefonie komuś z bliskich lub dobrych znajomych, a o całym zdarzeniu natychmiast trzeba powiadomić Policję.

Apelujemy również do opiekunów osób starszych - informujmy naszych rodziców i dziadków o tym procederze. Ostrzegajmy przed osobami, które mogą chcieć wykorzystać ich życzliwość i ufność. Powiedzmy im, jak zachować się w sytuacji, kiedy ktoś zadzwoni z prośbą o szybkie pożyczenie dużej sumy pieniędzy. Wykorzystujmy do tego celu rodzinne spotkania, świąteczne obiady, czy przypadkowe wizyty. Wszystko po to, by w porę ostrzec naszych bliskich. Zwróćmy też uwagę na tego typu zagrożenie seniorom z naszego otoczenia.

Pamiętajmy - zwykła ostrożność i wiedza o metodach działania przestępców może uchronić starsze osoby przed utratą oszczędności ich życia.