Niewiarygodne, ale jak widać możliwe. Niedoświadczony sędzia może zostać prezesem sądu. Borys Budka nominację na prezesa sądu w Działdowie skomentował jednym słowem – niewiarygodne. Sędzia ze trzytygodniowym stażem pracy Marcin Czapski od 1 kwietnia obejmie w/w stanowisko.

Marcin Czapski do tej pory był asesorem i prokuratorem w Prokuraturze Rejonowej w Nowym Mieście Lubawskim. Jednakże 20 lutego otrzymał nominację na stanowisko sędziowskie. Według portalu Onet za niespełna dwa tygodnie sędzia zostanie już prezesem sądu w Działdowie, podlegającemu elbląskiemu „okręgowi”. Były minister Borys Budka w rozmowie z serwisem Fakt powiedział następujące słowa „tak się tworzą kadry przyszłości”.

Sąd Rejonowy w Działdowie potwierdził nominację Marcina Czapskiego na stanowisko prezesa sądu. Czapski obejmie stanowisko na 4 – letnią kadencję. Doświadczenie zawodowe przyszłego prezesa to: aplikant w prokuraturze w Grudziądzu, asesor i prokurator w Prokuraturze Rejonowej w Nowym Mieście Lubawskim. Według Onetu został zastępcą szefa tej jednostki, następnie miał zgłosić się na ochotnika do sprawowania funkcji w sądzie dyscyplinarnym dla prokuratorów.

Jak informuje rzecznik Ministerstwa Sprawiedliwości Jan Kanthak lepszego kandydata na to stanowisko nie było. Poprzedni prezes zrezygnował, a jego następca chce odstąpić z tego stanowiska od przyszłego miesiąca. Warto dodać iż przeciwko dwóm sędziom z rejonu działdowskiego aktualnie toczy się postępowanie dyscyplinarne. Pozostało jeszcze dwóch sędziów ale oni także nie wyrazili chęci na objęcie funkcji prezesa sądu. Kanthak dodaje iż nowy prezes sądu ma 14 – letnie doświadczenie jako prawnik, jest wykładowcą uniwersyteckim, prowadzi także wykłady dla policjantów, urzędów celnych oraz strażników miejskich.