Oszuści wciąż szukają nowych sposobów na wyłudzanie pieniędzy. Niestety, przekonują się o tym kolejne osoby.

Dostałeś SMSa z prośbą o dopłatę do przesyłki? To mogą być oszuści. Ostatnie takie zdarzenie miało miejsce na Warmii i Mazurach. Mężczyzna zgłosił się na policję i poinformował funkcjonariuszy, że dostał SMS-a z prośbą o taką właśnie dopłatę w wysokości 1,20 zł. Gdy kliknął w podany w wiadomości link i zrobił przelew na 'brakującą sumę', udostępnił przestępcom dostęp do swojego konta i stracił 18 tysięcy złotych.

Oszuści wciąż rozwijają metody wyłudzania pieniędzy. Dlatego, szczególnie gdy mowa o płatnościach bezgotówkowych, trzeba zachować ostrożność. Kolejny sposób przestępców to podszywanie się pod firmy kurierskie i wysyłanie SMS-ów z informacją o konieczności dopłaty do przesyłki. Zazwyczaj kwota, jaką należy wpłacić, jest bardzo niska - w granicach 1 zł. Oszuści do SMS-ów dołączają też link, po kliknięciu którego następuje przekierowanie na fałszywą stronę, do złudzenia przypominającą stronę banku czy operatora płatności. Niczego nieświadoma ofiara wprowadza wrażliwe dane dotyczące konta, takie jak login i hasło, czym umożliwia oszustom przechwycenie danych. Najłatwiej wpaść w sidła przestępców, gdy akurat oczekuje się na przesyłkę lub po prostu często odbiera się paczki. Wtedy łatwo stracić czujność.

Policja apeluje o ostrożność i dokładne czytanie wiadomości od rzekomych operatorów czy kurierów. Poświęcenie kilku sekund na zweryfikowanie, jaką transakcję mamy zaakceptować, może uratować nas przed utratą pieniędzy.