Wczoraj (10.07) w Działdowie około godz. 20:00 przy ul. Kochanowskiego, na wiadukcie na torach kolejowych pociąg Pendolino śmiertelnie potrącił 34-letniego mieszkańca Działdowa. Mężczyzna zmarł na miejscu. Policja prowadzi czynności pod nadzorem prokuratora.

Do późnych godzin nocnych trwały oględziny pod nadzorem prokuratora. Przejezdność linii kolejowej na trasie Gdańsk - Warszawa została przywrócona jednym torem. Pociąg Pendolino, który uczestniczył w zdarzeniu decyzją prokuratora został zatrzymany.

Żaden z pasażerów nie ucierpiał w zdarzeniu. Pasażerowie przesiedli się do innego pociągu, który po pewnym czasie jechał za składem uczestniczącym w tym tragicznym wypadku. Ruch pociągów odbywał się wahadłowo w odstępie zwolnionym. 

Przyczyny zdarzenia na obecną chwilę nie są znane, nie wiadomo dlaczego i skąd 34-latek znalazł się na torach.

źródło: Działdowo dla Was