Koncert prezentujący najpiękniejsze i ponadczasowe piosenki o miłości w wykonaniu międzynarodowego kwartetu Il Divo odbędzie się już w najbliższą sobotę, 20 lipca w Łodzi. To będzie szósty występ zespołu w Polsce i, jak się okazuje, jego popularność w naszym kraju wciąż rośnie.

Koncertem w Łodzi Il Divo zakończy prawie półroczną trasę świętującą 15-lecie zespołu. Powróci na nią dopiero w październiku. Polski występ będzie zatem ukoronowaniem niemal 40 wieczorów, na których wokalistów oklaskiwała publiczność Ameryki Północnej i Europy. 


Il Divo powstało w 2004 roku za sprawą charyzmatycznego Simona Cowella - łowcy talentów, producenta i kontrowersyjnego jurora w największych programach telewizyjnych typu talent show. Kwartet tworzą: Hiszpan Carlos Marin, Szwajcar Urs Toni Bühler, Francuz Sébastien Izambard i Amerykanin David Miller. Pierwszy z nich śpiewa barytonem, reszta to tenorzy.

Fani, którzy byli na ubiegłorocznym koncercie Il Divo w Poznaniu, wieńczącym obchody 1050-lecia powstania biskupstwa poznańskiego, domyślają się, jaki repertuar artyści przedstawią w sobotę w łódzkiej Atlas Arenie. Z pewnością nie zabraknie utworów z ostatniej płyty „Timeless”. Wokaliści nagrywając krążek zmierzyli się z wielkimi przebojami, ale zaaranżowanymi w nowy sposób, m.in. „Hello” Adele, „Right Here Waiting” Richarda Marxa, „Angels” Robbiego Wiliamsa, „All of Me” Johna Legenda, „Love Me Tender” Elvisa Presleya. Oprócz tych utworów, artyści  przedstawią także pozycje z wcześniejszych płyt – musicalowe czy pełne pasji piosenki hiszpańskojęzyczne. Z pewnością usłyszymy także popisy solowe, a może także duety.

Artystom towarzyszyć będzie, podobnie jak podczas ubiegłorocznego polskiego występu Il Divo, orkiestra Teatru Muzycznego w Poznaniu. Wokaliści w nienagannie skrojonych garniturach, zniewalającymi głosami i doborem piosenek sprawią, że ten wieczór, już trzeci w Łodzi i szósty w Polsce, będzie niezapomniany. Płyta, tym razem Atlas Areny, będzie w całości wypełniona, chociaż nie zawsze tak było. Pierwszy występ Il Divo w Polsce nie okazał się bowiem sukcesem. 


- Pomimo to „nie złożyliśmy broni”. Wierzyliśmy bowiem, że ten zespół ma potencjał i jeśli tylko uda nam się dotrzeć z odpowiednim komunikatem do grupy zainteresowanych osób to odnotujemy sukces. Sprzedaż drugiego koncertu początkowo także nie układała się po naszej myśli. Ale do czasu… Udało nam się umieścić 30 minut nagranego wcześniej koncertu Il Divo w programie TVP1 w Nowy Rok. I można powiedzieć, że stał się cud. W ciągu zaledwie kilku godzin sprzedaliśmy więcej biletów, aniżeli przez cztery wcześniejsze miesiące. W konsekwencji dalszych działań koncert w hali ERGO ARENA na pograniczu Gdańska i Sopotu obejrzał komplet publiczności! - mówi Janusz Stefański z agencji Prestige MJM, odnosząc się do występu Il Divo sprzed sześciu laty. 


Od tamtego czasu popularność Il Divo w naszym kraju cięgle wzrasta. W zeszłym roku w Poznaniu na Ostrowie Tumskim występ kwartetu obejrzało prawie 20 tys. osób. Wszystkie 

dotąd koncerty zgromadziły już ponad 50 tys. fanów. 


Na najbliższy koncert Il Divo do Atlas Areny w Łodzi kwartet przyjedzie prosto z Limassol na Cyprze. Wejście artystów na scenę przewidziane jest o godzinie 20:00, otwarcie bram nastąpi o 18:30. Bilety wciąż można nabywać za pośrednictwem www.prestigemjm.com