Naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego odkryli nowy gatunek kleszcza, który nazywa się Haemaphysalis concinna. Okazuje się, że ta odmiana jest szczególnie niebezpieczna, ponieważ przenosi kleszczowy tyfus syberyjski i wirusa kleszczowego zapalenia mózgu.

Ponad 400 niebezpiecznych kleszczy w Polsce

Nikt nie przypuszczał, że ten gatunek zapuści się tak daleko na północ. Jego naturalnym środowiskiem jest region Azji Centralnej, w Europie występuje tylko w niektórych krajach np. w Hiszpanii i Chorwacji.

Skąd w Polsce nowy gatunek kleszcza? Prawdopodobnie pajęczaki dotarły do nas z myszami i innymi małymi ssakami z Niemiec. Naukowcy obejrzeli je pod mikroskopem –  okazało się, że 427 sztuk to nowi przybysze. W tym samym czasie uczeni z Uniwersytetu Wrocławskiego również przeprowadzili liczne badania – w okolicach Żmigrodu i Miękini na Dolnym Śląsku znaleźli 43 kleszcze. 

Czy grozi nam inwazja kleszczy? 

Większość krwiopijców ginie dopiero podczas zimowych mrozów, kiedy temperatura spada do ok. -18 stopni Celsjusza. Niebezpieczny jest dla nich również czas lżejszych mrozów  do -10 stopni Celsjusza. W Polsce są regiony o łagodniejszym klimacie, gdzie kleszcze są aktywne przez cały rok. Mocne fale upałów również są zabójcze dla tych pajęczaków – chwilowo jednak upały minęły i nie wiadomo, kiedy przyjadą następne. Naukowcy podkreślają jednak, że obecnie nie powodów do obaw przed inwazją kleszczy.