Resort finansów proponuje iście rewolucyjne zmiany w PIT i CIT. Chce też wprowadzić nową daninę od wyprowadzki z Polski oraz od kryptowalut i to już od nowego roku. Opublikowany już projekt zmian w podatkach jest przeogromny. Sama nowelizacja zajmuje 155 stron, a jej uzasadnienie to kolejne 200 stron.

Najważniejsze zmiany:
Inaczej będą opodatkowane firmowe samochody osobowe. Osoby, które z nich korzystają do zarówno do celów służbowych jak i prywatnych będą mogły odliczyć od przychodu tylko 50 % wydatków, a użytkujący pojazdy prywatne – 20%. Zostanie zlikwidowana tzw. kilometrówka, a w leasingu będzie obowiązywał limit 150 tys. zł. Taki sam limit będzie przysługiwał na amortyzację oraz składki na ubezpieczenie samochodu.
Te zmiany będą najbardziej dotkliwe dla mikroprzedsiębiorców, bo właśnie oni najczęściej korzystają z samochodów w tzw. trybie mieszanym, czyli również prywatnie.
Zacznie obowiązywać podatek od niezrealizowanych zysków kapitałowych czyli exit tax.
Jego celem ma być przeciwdziałanie unikaniu opodatkowania przez przenoszenie do innego państwa aktywów, rezydencji podatkowej lub całego zakładu. Będą go płaciły i firmy, i osoby fizyczne. Przeważnie w wysokości 19%, a tylko niektórzy 3%. Jeśli składniki majątku nie będą związane z działalnością gospodarczą podatnika, to opodatkowany będzie tylko majątek o wartości przekraczającej 2 mln zł.
Za obrót kryptowalutami trzeba będzie zapłacić podatek w wysokości 19%.
Resort finansów chce do podatku dochodowego od osób fizycznych zaliczyć przychody osiągane z obrotu wirtualnymi walutami do przychodów z kapitałów pieniężnych, nawet gdy będą one osiągane w ramach działalności gospodarczej. A jeśli na tej działalności poniesie się straty, nie można będzie odliczyć ich od dochodu firmy. Tylko wymiana jednej e-waluty na drugą ma być neutralna.
Stawki podatku CIT dla małych firm oraz rozpoczynających działalność gospodarczą zostaną obniżone z 15 do 9%
Będzie nowa ulga dla tych przedsiębiorców, którzy mają dochody z komercjalizacji wyników prac badawczo-rozwojowych (z ang. innovation box)
Czasu na skorzystanie z ulgi mieszkaniowej zostanie wydłużony z dwóch do trzech lat